wyjaśnienie do poprzedniego wątku

pyt Q

Traf chciał, że p. Iza (nie wiadomo Skąd) popełniła na poczcie straszny błąd. Napisała mianowicie: "kocham Cię miły nad życie!" a jej słowa przeczytał jakiś głąb.
To o mnie, jakby co ;)
Wcale nie - ja pierwszy przeczytałem tekst Izy, więc Twój limeryk jest o mnie ;-)
Tak, ale pisała do Ciebie a pomyliła adresy. Więc o mnie :)
Użytkownik "marco"
Może i pisała do mnie, ale nie podała swojego adresu, a inne zżarła mi skleroza - nawet sobie nie przypominam, bym jakieś kiedykolwiek znał:
chociaż piszę jak kura pazurem w tę letnią noc napisałbym długi list ale nie mam do kogo
Pozdrawiam, Grzegorz

odp A

Użytkownik "marco" Traf chciał, że p. Iza (nie wiadomo Skąd) popełniła na poczcie straszny błąd. Napisała mianowicie: "kocham Cię miły nad życie!" a jej słowa przeczytał jakiś głąb.
To o mnie, jakby co ;)
Wcale nie - ja pierwszy przeczytałem tekst Izy, więc Twój limeryk jest o mnie ;-)
Tak, ale pisała do Ciebie a pomyliła adresy. Więc o mnie :)
Może i pisała do mnie, ale nie podała swojego adresu, a inne zżarła mi skleroza - nawet sobie nie przypominam, bym jakieś kiedykolwiek znał:
chociaż piszę jak kura pazurem w tę letnią noc napisałbym długi list ale nie mam do kogo


Zawsze możesz do mnie :-) A ja Ci potem odpowiem i hop przypadkiem na grupę prześlę. Jak to blondynka :> I.

odp A

Dnia Sun, 17 Jun +, Iza :
Zignorujcie. Jeśli ktoś ma ochotę to może napisać limeryk do tego nieszczęsnego wątku - wtedy będę skłonna popełniać takie gafy częściej ;-)
Traf chciał, że p. Iza (nie wiadomo Skąd) popełniła na poczcie straszny błąd. Napisała mianowicie: "kocham Cię miły nad życie!" a jej słowa przeczytał jakiś głąb.
To o mnie, jakby co ;)
marco:
To jasne, że o Tobie, marco ;-)
Pewien siwawy głąb (dobrze wiadomo skąd) przeczytał list i zaczął drwić z miłości co pod prąd

odp A

Dnia Mon, 18 Jun +, sionek :
Użytkownik "marco"
Traf chciał, że p. Iza (nie wiadomo Skąd) popełniła na poczcie straszny błąd. Napisała mianowicie: "kocham Cię miły nad życie!" a jej słowa przeczytał jakiś głąb.
To o mnie, jakby co ;)
Wcale nie - ja pierwszy przeczytałem tekst Izy, więc Twój limeryk jest o mnie ;-)
Tak, ale pisała do Ciebie a pomyliła adresy. Więc o mnie :)
Pozdrawiam, marco
marco napisała:

Panna Iza Bella Kąsek rodem z Niewiadomska wysyłała raz e-maila omskła jej się rączka. Swarzył się Sionek z Marciszem: Jam głąb! Ja! To do mnie pisze! Morał stąd, że jest kieliszek i: -Za Kąska!
;-)
Pozdrówko! :-))))))))))
ije

Dodaj odpowiedź

Tytuł:

Mail: (w celu weryfikacji posta)