--
-
wiatr-kamień niewidoczny tylko zamierające brzuszki zmarszczek na wodzie brzemiennych nią jak kiedyś ona nimi
była kamieniem-wiatrem który wydał mój ból na przełaj lustra
trudne wiersze, cz. 3 - wlod, 1996 05 12
--
-
wiatr-kamień niewidoczny tylko zamierające brzuszki zmarszczek na wodzie brzemiennych nią jak kiedyś ona nimi
była kamieniem-wiatrem który wydał mój ból na przełaj lustra
Włodzimierz Holsztyński (wlod) --
-
wiatr-kamień niewidoczny tylko zamierające brzuszki zmarszczek na wodzie brzemiennych nią jak kiedyś ona nimi
była kamieniem-wiatrem który wydał mój ból na przełaj lustra
Dla mnie to nie trudny a za trudny wiersz. :-( No niby jakos mi sie układa za trzecim czytaniem, ale nie wiem jaki jest cel w takim zagmatwanym zestawieniu. Roso, jeżeli nie wiesz, to nie jest to powód dla retorycznych (obraźliwych) figur typu "jaki jest cel" (jakbyś była politrukiem). I nie sugeruj, że mój *prosty* wiersz jest "zagmatwany", bo to naprawdę nieładnie.
Kluczem jest odwieczna metafora wspomnień jako fal na wodzie, fal spowodowanych wiatrem lub przez kamień, który wpadł do wody.
Pozdrawiam serdecznie, ' Włodek
On Jun 30, 7:24 pm, Rosa
Włodzimierz Holsztyński (wlod) -- - wiatr-kamień niewidoczny tylko zamierające brzuszki zmarszczek na wodzie brzemiennych nią jak kiedyś ona nimi była kamieniem-wiatrem który wydał mój ból na przełaj lustra -- - wh, -05-12 Dla mnie to nie trudny a za trudny wiersz. :-( No niby jakos mi sie układa za trzecim czytaniem, ale nie wiem jaki jest cel w takim zagmatwanym zestawieniu.
Roso, jeżeli nie wiesz, to nie jest to powód dla retorycznych (obraźliwych) figur typu "jaki jest cel" (jakbyś była politrukiem). I nie sugeruj, że mój *prosty* wiersz jest "zagmatwany", bo to naprawdę nieładnie.
Kluczem jest odwieczna metafora wspomnień jako fal na wodzie, fal spowodowanych wiatrem lub przez kamień, który wpadł do wody. Pozdrawiam serdecznie, ' Włodek
Włodzimierz Holsztyński (wlod)
No uspokoj sie z tym obrazaniem. Nigdy i nikogo nie chce obrazac. Moze lepiej zloz mi dzis zyczenia imieninowe. ;-)
Bo mysli, to tez fale. Podobno maja swoje czestotliwosci.
I ja tez Rosa