artia mortis

pyt Q

Jerzu, A spróbuj napisac komus cos milego. Rosa:
Alez Halino! Moje tuwątkowe re było najmilsze i najbardziej treściwe dla Autorki.
Przyjmij pozdrowienia z dalekiego Krakowa. :-)

odp A

"Chlopcem do bicia" - dla mnie - jest niejaki poecina z Warszawy o pięknym polsko brzmiącym nicku - marco. Nawet już w haiku nie masz szans :)
Pozdrawiam, marco

odp A

Co w takim razie to pojęcie oznacza? A jeśli chodzi o tzw. "plamy opadowe", to występują one nie tylko u osób umierających powolną śmiercią, o ile wiem. medea pisze:
Termin jest ponoć średniowieczny. Nie wiem, nie posiadam źródeł.
Zagoglałem.
"W przypadku uszkodzenia któregoś z tzw. przedsionków śmierci (atria mortis) może dojść do śmierci mózgowej, płucnej lub sercowej." [kryminalistyka.info/modules.php?name=Medycyna]
Chyba nie, choć tu także jestem ignorantem. Może nie występują (lub występują w mniejszym stopniu) u topielców. Być może nie ma ich kosmonauta, który zmarł na zawał, ale - o ile dobrze rozumiem - ich występowanie jest związane z grawitacją, a nie z rodzajem śmierci (pomijając rodzaje niezwykle spektakularne, ale wtedy nie mają gdzie występować).
Mamy na sali jakiegoś patologa?
w.

odp A

Mamy na sali jakiegoś patologa?
Niestety panie doktorze ale mamy od wczoraj łopatę!
Pozdrawiam ;) marco

Dodaj odpowiedź

Tytuł:

Mail: (w celu weryfikacji posta)