reset

pyt Q

-slonce wywabi plamy(czasu). Pamietam, ze moja kolezanka zawsze wyrzucala zaplamione rzeczy, po wypraniu , na slonce. Do wywabienia! Pozdrawiam Rosa
"Rosa"
Winnie mnie zaszyła , w Natal poprawili ale do ścięgna potrzebny dobry plastyk podobno zagipsują - przy Copacabana przed karnawałem ((o; więc tyram ;o)) kamuflaż z koszuli dla higieny do rana zwykle purpura mnie usypia - wywabia a małpkę budzi . . . szczególnie wtedy z jakiejs małpiej radości po nas skacze _________________________
za jednym zamachem - dzięk ije za " . . . listy wracają . . . " z ciekawości napisałem do siebie i wsjo OK czyli doszło ((o; bez piany ;o)) i mi się zdaje że pl.hum.poezja to nasz Berdyczów

odp A

-slonce wywabi plamy(czasu). Pamietam, ze moja kolezanka zawsze wyrzucala zaplamione rzeczy, po wypraniu , na slonce. Do wywabienia! Pozdrawiam Rosa
"Rosa"
Winnie mnie zaszyła , w Natal poprawili ale do ścięgna potrzebny dobry plastyk podobno zagipsują - przy Copacabana przed karnawałem ((o; więc tyram ;o)) kamuflaż z koszuli dla higieny do rana zwykle purpura mnie usypia - wywabia a małpkę budzi . . . szczególnie wtedy z jakiejs małpiej radości po nas skacze _________________________
za jednym zamachem - dzięk ije za " . . . listy wracają . . . " z ciekawości napisałem do siebie i wsjo OK czyli doszło ((o; bez piany ;o)) i mi się zdaje że pl.hum.poezja to nasz Berdyczów

odp A

mokra koszula - znowu dałem się zranić żeby poczuć życie , zabić co dalekie dorosłem nie dlatego że mi kazali patrz - kolejny wschód słońca plamy czasu wywabi :o)
Winnie mnie zaszyła , w Natal poprawili ale do ścięgna potrzebny dobry plastyk podobno zagipsują - przy Copacabana przed karnawałem ((o; więc tyram ;o)) kamuflaż z koszuli dla higieny do rana zwykle purpura mnie usypia - wywabia
za jednym zamachem - dzięk ije za " . . . listy wracają . . . " z ciekawości napisałem do siebie i wsjo OK czyli doszło ((o; bez piany ;o)) i mi się zdaje że pl.hum.poezja to nasz Berdyczów
j ( an ) napisał:
"znowu dałem się zranić" - fizycznie, a nie metaforycznie :-( !! Nawet nie podejrzewałam. Nie będę pytać - komu dałeś się zranić, ani jak BARDZO poważnie Wcale nieśmiesznie to brzmi, o czym piszesz. Dopiero teraz rozumiem - SKĄD dręczący, niejasny niepokój po przeczytaniu. :-(( "Winnie mnie zaszyła" - najgłębszy ukłon dla Twojej niezwykłej Winnie, a Tobie: głębokich, ozdrawiających snów nocami, bezpieczeństwa i siły w kręgu tego, co bliskie.
Pewnie masz rację :-) Przykro mi było, że wszystkie moje życzenia noworoczne nigdzie Cię nie zlokalizowały i stąd ten głupkowaty wierszyk :-( Wybacz. Nie daj się 'wywabić' poza konieczną granicę. Pozdrawiam, jak najbardziej dosłownie.
ije
ps. Kiedy sama do siebie wysyłam, też "wsjo OK", J(an)ie ;-)

odp A

"znowu dałem się zranić" - fizycznie, a nie metaforycznie :-( !! Nawet nie podejrzewałam.
Nie będę pytać - komu dałeś się zranić,
ani jak BARDZO poważnie Wcale nieśmiesznie to brzmi, o czym piszesz. Dopiero teraz rozumiem - SKĄD dręczący, niejasny niepokój po przeczytaniu. :-((
"Winnie mnie zaszyła" - najgłębszy ukłon dla Twojej niezwykłej Winnie,
a Tobie: głębokich, ozdrawiających snów nocami,
bezpieczeństwa i siły w kręgu tego, co bliskie.
Przykro mi było, że wszystkie moje życzenia noworoczne nigdzie Cię nie zlokalizowały
i stąd ten głupkowaty wierszyk :-( Wybacz.
Nie daj się 'wywabić' poza konieczną granicę. Pozdrawiam, jak najbardziej dosłownie.
ije
"Ije "
bo w Twoim świecie kran udaje źródło
znajdziesz to chyba w * początek roku * (o; coś koło tego ;o)
nic poważnego ale nie taniocha ;o) musiałem upewnić się - nadstawić żeby nie dbać o ( ich ) zdrowie , bez straszenia się itp. rytuałów z każdej strony tylko czystość gestów ostatecznych granic do prawdy - cudowne przeżycie :o))
nauczyła się wreszcie * tych * supełków uzupełniła apteczkę antybiotykami i nitką co się rozpuszcza
(o: zwykle w nocy * pozwalają * mi pracować :o)
tego nam nie brakowało i nigdy nie zabraknie
odkryłem w # chyba żem zdążyła ;-) dzięk ije
jeśli napiszesz w przyszłym co u Ciebie ((o; bez martwienia się o innych ;o))
chocbym chciał nie ( za ) ryzykuję tym co nie moje nasz klan jest naprawdę szczęśliwy - ze mną przypominają mi - ostatnio bez przerwy że nie wypuszczą , bo podobno ;o) mają ( mnie ) wspólną duszę

Dodaj odpowiedź

Tytuł:

Mail: (w celu weryfikacji posta)