Ikselka pisze: > Dnia Sun, 7 Dec +, marco : > >> Dnia Sun, 7 Dec +, Ikselka : >> >>> Dnia Sun, 7 Dec + (UTC), imbir : >>> >>> >>>> to był odrębny wątek, każdy ma prawo pisać sobie niby wierszyki (chyba że tu >>>> też ma być cenzura, >>> Miejscowy wspólczesny poeta marco (sam się tak nazwał) tak nie uważa :-DDD >> Kolejny objaw typowej blondynki :) > > Jestem blondynką, a czy typową? - chyba nie bardzo; te typowe klaszczą w > rąsie i przebierają nóżkami z zachwytu, kiedy tylko ktoś im powie, że jest > współczesnym Poetą ;-PPP >
Chodzi o to, że kłamiesz. a nawet gorzej, bo zarzucasz komuś, że preparuje swoje wypowiedzi i na dodatek mówi, że napisał je ktoś tu i nie tylko tutaj znany.
>> Szukałaś pewnie w Google, >> ale tylko niektóre serwery newsów trzymają historię grup dyskusyjnych >> dłużej niż 3 lata, więc nic nie znalazłaś. Oczywiście na tej podstawie >> wyciągnęłaś wniosek, że sam się tak nazwałem i palnęłaś kolejną gafę. > > No nie przesadzaj, jestem zbyt leniwa, żeby chciało mi się szukać > czegokolwiek na temat twego nicka, nosz :-DDDD > Uważam Cię za bufona (pamiętaj, to nie obraża!).
Tym bardziej źle to o Tobie świadczy. Tłumaczyłem to sobie tym, że być może zerknęłaś w Google i nie znalazłaś takiego wątku. Tymczasem ŚWIADOMIE zarzucasz mi kłamstwo i preparowanie tego co rzekomo ktoś powiedział: "Miejscowy wspólczesny poeta marco (sam się tak nazwał)" .
Nauczyłem się na forach traktować ludzi którzy tak postępują jak na to sobie zasłużyli a nie na kobiety i mężczyzn. Tym bardziej, że możesz być trollem, bo czemu niby atakujesz nie tylko to co napiszę, ale także co ktoś napisze o moich wierszach? Jeżeli zarzucasz mi kłamstwo "sam się tak nazwał", to proszę się przynajmniej przedstawić. Moje personalia są znane, więc nie życzę sobie aby ktoś anonimowo mówił o mnie publicznie co mu ślina na język przyniesie.
Pokój i dywan
marco:
Kolejny objaw typowej blondynki :)
Stefan:
Marco, to mi sprawia przykrość. Lubię i cenię Twoje wiersze, ale nie lubię ciągnięcia sporu, w którym nie może być wygranego, i z którego już dawno wyparowały resztki finezji. Śmieszek na końcu wiersza nie zamienia wyzwiska w dobry dowcip. Za chwilę dostaniesz w rewanżu inne wyzwisko i nikt nawet nie pomyśli, że stała Ci się krzywda. A może już dostałeś? -- nie próbuję czytać starannie tego dialogu.
Twój spór z Ikselką jest brzydki. A przecież Ty świetnie potrafisz zajadle kłócić się w ładny sposób, robiłeś to nieraz. W ogóle sporo z tego, co ostatnio dzieje się na PHP, razi mój smak.
marco:
Stefanie, prześledź od początku zachowanie Ikselki. To już nie jest wrogość tylko niszczenie czyjegoś autorytetu, podważanie nie tylko tego co sam napisał ale także tego, kto to skomentował. Blondynka? Raczej nie, bo wychodzi na to, że to zaplanowane działanie z zarzuceniem mi kłamstwa na koniec. Sam nie chciałeś podpisać oświadczenia antylustracyjnego, więc powinieneś wiedzieć, że zarzucenie komuś publicznie kłamstwa jest równie nieprzyjemne. Tym bardziej, że cały czas Ikselce nie chodzi o żadne dysputy o poezji, tylko żeby pomniejszyć mój wizerunek. Teraz to już dla mnie jasne. Aha ja tu nie widzę kobiety/mężczyzny tylko forum poświęcone poezji. Nie miałem z tą panią zamiaru tu flirtować i na pewno nie ustąpię na przykład w sprawie tego, że sonet ma 20 wersów a nie 14 bo ktoś jest kobietą! To nie dom, kawiarnia, czy choćby blog randka.pl tylko: pl.hum.poezja
Pozdrawiam, marco Jeju, nosz typowy kliniczny przypadek manii prześladowczej w sprzężeniu z manią wielkości :-DDD
Ikselka:
Bzdura, sam atakujesz moje, z samego tylko powodu, że śmiałam się z nimi pojawić w Twoim Poetyckim sąsiedztwie w watku "o": "Chciałaś po prostu nawrzucać Paganiniemu: O biedny, cudowny, zsiniały, kaleki, upały, chory Niccolo! :)) "
Krytyka i kpiny, w pierwszej możliwej reakcji. I dalej też. I spadaj.
marco:
Sama zaczęłaś kpiny. I to zarzucając komentującemu moją miniaturkę przypadkowość i dowolność. Ba! Całą teorię o haiku wygłosiłaś, żeby zdołować przy okazję to co napisałem. Nie napisałaś, co konkretnie zarzucasz mojemu obrazkowi, tylko czepiałaś się Autora i Komentującego oraz kształtowi hauku jako formie. Twój utwór nie ma nic wspólnego z haiku, bardziej z religią i utartym od tysiącleci pytaniem co będzie po śmierci. pod tym kątem go skrytykowałem. Jest słaby i tyle. Poza tym proszę go umieścić w osobnym wątku, bo nie wiadomo w końcu czego kto tu broni.
Jeżeli zarzucasz mi kłamstwo "sam się tak nazwał", to proszę się przynajmniej przedstawić. Moje personalia są znane, więc nie życzę sobie aby ktoś anonimowo mówił o mnie publicznie co mu ślina na język przyniesie.
Ikselka:
Sam, nie sam - a co to kogo obchodzi poza Toba? Mnie chodziło o owego "współczesnego poetę", którym się mienisz krytykując moje wiersze, a za ktorego wolno mi Ciebie nie uważać? - wolno
marco:
Ja się nie mniemam, tylko zacytowałem czyjś komentarz. Proszę tego nie preparować i nie zarzucać mi, że sam sobie to wymyśliłem! Twoje wiersze krytykuję w swoim wątku (!) bo są słabe. Napisz lepszy to pochwal e. Mi że tamto haiku czy raczej spis Menu mam też pochwalić? Żarty sobie robisz. Oczywiście, nadęty bufonie. Wreszcie dojrzaleś, co się samo pcha przed oczy :->
Ikselka pisze: Dnia Sun, 7 Dec +, marco :
Dnia Sun, 7 Dec + (UTC), imbir :
to był odrębny wątek, każdy ma prawo pisać sobie niby wierszyki (chyba że tu też ma być cenzura, Miejscowy wspólczesny poeta marco (sam się tak nazwał) tak nie uważa :-DDD Kolejny objaw typowej blondynki :)
Jestem blondynką, a czy typową? - chyba nie bardzo; te typowe klaszczą w rąsie i przebierają nóżkami z zachwytu, kiedy tylko ktoś im powie, że jest współczesnym Poetą ;-PPP
Chodzi o to, że kłamiesz. a nawet gorzej, bo zarzucasz komuś, że preparuje swoje wypowiedzi i na dodatek mówi, że napisał je ktoś tu i nie tylko tutaj znany.
Szukałaś pewnie w Google, ale tylko niektóre serwery newsów trzymają historię grup dyskusyjnych dłużej niż 3 lata, więc nic nie znalazłaś. Oczywiście na tej podstawie wyciągnęłaś wniosek, że sam się tak nazwałem i palnęłaś kolejną gafę.
No nie przesadzaj, jestem zbyt leniwa, żeby chciało mi się szukać czegokolwiek na temat twego nicka, nosz :-DDDD Uważam Cię za bufona (pamiętaj, to nie obraża!).
Tym bardziej źle to o Tobie świadczy. Tłumaczyłem to sobie tym, że być może zerknęłaś w Google i nie znalazłaś takiego wątku. Tymczasem ŚWIADOMIE zarzucasz mi kłamstwo i preparowanie tego co rzekomo ktoś powiedział: "Miejscowy wspólczesny poeta marco (sam się tak nazwał)" .
Nauczyłem się na forach traktować ludzi którzy tak postępują jak na to sobie zasłużyli a nie na kobiety i mężczyzn. Tym bardziej, że możesz być trollem, bo czemu niby atakujesz nie tylko to co napiszę, ale także co ktoś napisze o moich wierszach? Jeżeli zarzucasz mi kłamstwo "sam się tak nazwał", to proszę się przynajmniej przedstawić. Moje personalia są znane, więc nie życzę sobie aby ktoś anonimowo mówił o mnie publicznie co mu ślina na język przyniesie. A weź sobie na uspokojenie i hamuj się, waść.