malowane święta.

pyt Q

północ rozbrzmiewa kolędą. strażacka orkiestra dmie w trąby. anielskie echo odnajduje w parku zagubione skrzydła cherubinów dryfujące na białych łódeczkach w otwarte bramy raju
"wśród nocnej ciszy" rosną tłumy (nie)wiernych wstępujących po szczeblach drabiny na ktorej hasają baśnie myląc upał ze zlodowaceniem trwa wskrzeszanie fałszywych proroków
"przybieżeli do betlejem pasterze" niesie się echem chóry anielskie wtórują i ludzi przybywa "nie było miejsca w gospodzie" i człowiek stał się figurą ubraną w twarz świętości
za dużo gliny krzyczą kolędy. "bóg się rodzi moc truchleje". trzeba uporać się bohatersko polując na dokarmianą zwierzynę. "chwała na wysokości". sytuacja bez wyjścia
szanse rozpadają się w trójkącie obfitości pomiedzy stołem kanapą a telewizorem wieje chłodem i lód spływa po naszych ciałach nie zdołając poruszyć serc jak starego zegara
zagubiła się miłość! "trzej królowie przybywajcie" mędrcy świata monarchowie na manowcach historii gdzie rozeszły się drogi tych którzy już nie wrócą odprowadzeni bekliwym śpiewem na wrzosowiska
wybielony oczyszczony i nie wytykany palcami - "idź i nie grzesz więcej" nie ośmiecony życiorysem nie opluty zbrodnią - "idź i nie grzesz więcej" goniący za czymś czego nie ma i być nie może - możesz już iść - "ite missa est"

odp A

północ rozbrzmiewa kolędą. strażacka orkiestra dmie w trąby. anielskie echo odnajduje w parku zagubione skrzydła cherubinów dryfujące na białych łódeczkach w otwarte bramy raju
"wśród nocnej ciszy" rosną tłumy (nie)wiernych wstępujących po szczeblach drabiny na ktorej hasają baśnie myląc upał ze zlodowaceniem trwa wskrzeszanie fałszywych proroków
"przybieżeli do betlejem pasterze" niesie się echem chóry anielskie wtórują i ludzi przybywa "nie było miejsca w gospodzie" i człowiek stał się figurą ubraną w twarz świętości
za dużo gliny krzyczą kolędy. "bóg się rodzi moc truchleje". trzeba uporać się bohatersko polując na dokarmianą zwierzynę. "chwała na wysokości". sytuacja bez wyjścia
szanse rozpadają się w trójkącie obfitości pomiedzy stołem kanapą a telewizorem wieje chłodem i lód spływa po naszych ciałach nie zdołając poruszyć serc jak starego zegara
zagubiła się miłość! "trzej królowie przybywajcie" mędrcy świata monarchowie na manowcach historii gdzie rozeszły się drogi tych którzy już nie wrócą odprowadzeni bekliwym śpiewem na wrzosowiska
wybielony oczyszczony i nie wytykany palcami - "idź i nie grzesz więcej" nie ośmiecony życiorysem nie opluty zbrodnią - "idź i nie grzesz więcej" goniący za czymś czego nie ma i być nie może - możesz już iść - "ite missa est"


Podobalo sie,,,,,,,,taki protest przeciwko
Patrze w glab tej duszy wywrocilem na lewo na dnie czyms sie puszy Checiami , na pewno "Idz i nie bladz wiecej" krzywymi drzewami "Idz i zrob to lepiej" z jadrem origami "Idz i nie truj dupy" i sie nie umartwiaj swiat byl lodem skuty a pozniej wyladnial

Dodaj odpowiedź

Tytuł:

Mail: (w celu weryfikacji posta)