dom...

pyt Q


dom mojej mamy pachnie makowcem wciąż przeciąga się kot który gdzieś przepadł na zawsze jak tato
na stole śmieją się zielone gałązki wykradzione szpakom z parku a sufit mruży szelmowsko w rogu błękitne oko i
w domu mojej mamy kwitnie łąka gdzie śniłem śniłem i śniłem za oknem nigdy nie padał deszcz a jeśli rano błyszczało kałużami to moja mama zaparzała w nich konwaliowe polany
w domu mojej mamy wszystko tęskni do mnie czeka tak intensywnie aż jestem coraz bardziej bezdomny jak tato

odp A

w domu mojej mamy wszystko tęskni do mnie czeka tak intensywnie aż jestem coraz bardziej bezdomny jak tato
Nikt nie jest bezdomny, jeśli wie, że czyjś dom na niego czeka. jeśli uciekasz przed tą intensywnością tęsknoty, to twoja "bezdomność" jest tylko podróżą, z której wracasz myślami :-)

odp A

Dnia Thu, 30 Oct +, marco :
w domu mojej mamy wszystko tęskni do mnie czeka tak intensywnie aż jestem coraz bardziej bezdomny jak tato
Nikt nie jest bezdomny, jeśli wie, że czyjś dom na niego czeka. jeśli uciekasz przed tą intensywnością tęsknoty, to twoja "bezdomność" jest tylko podróżą, z której wracasz myślami :-)
To ogólnik :) Jednak piękne (i nie tylko) wspomnienia potrafią sprawić, że człowiek nie może sobie już nigdzie indziej znaleźć miejsca: zawsze będzie porównywał nowe do tego, którego nie ma. Owszem, pustkę można zapełnić czymś innym ale właśnie: Czymś Innym.
Pozdrawiam, marco

odp A

dom mojej mamy pachnie makowcem wciąż przeciąga się kot który gdzieś przepadł na zawsze jak tato
na stole śmieją się zielone gałązki wykradzione szpakom z parku a sufit mruży szelmowsko w rogu błękitne oko i
w domu mojej mamy kwitnie łąka gdzie śniłem śniłem i śniłem za oknem nigdy nie padał deszcz a jeśli rano błyszczało kałużami to moja mama zaparzała w nich konwaliowe polany
w domu mojej mamy wszystko tęskni do mnie czeka tak intensywnie aż jestem coraz bardziej bezdomny jak tato
Mi też się bardzo podoba.
Pozdrawiam.

Dodaj odpowiedź

Tytuł:

Mail: (w celu weryfikacji posta)