--
-
-
we śnie przyjdź minuto lęku krzyku bez dźwięku błogie nic
-
wh -04-27
prośba -- wlod, 2009-04-27
--
-
-
we śnie przyjdź minuto lęku krzyku bez dźwięku błogie nic
-
wh -04-27
From: Włodzimierz Holsztyński (wlod) gmail.com
każdy ma swój świat swoją butelkę ciszy otwartą na ideał od ideałów daleko nic
się nie dzieje a jednak zmienia Dookoła i w nas już jest co nie było dla nas doskonała lekkość obecności proszę - nie porzucaj tej chwili ( dla strachu ? ) przed śmiercią Twego cienia od dziecka z Tobą Razem nie znaczy tylko spać jeść zwykle wśród obcych ludzi rytuałów całuję całujemy się i słońce ( nas ) dziewczyny nie zaglądają w lusterka bo widzą się lepiej w moich oczach OK - wiem , chciałbyś o * wierszu * Włodziu ja tu czekam na piratów czytaj trzeźwieję pracując itp tak dyskutuję o poezji Twoja czystość to " oszukany " porządek nigdy nie jest acquis obudź się łagodna równowaga * tu * jest lepiej bo inaczej które pasuje do teraz ((o; itd ;o))
każdy ma swój świat [] ((o; itd ;o)) Ta świnia na biegunach ma nieustające rozwolnienie, wszystko musi obsrać.
Włod
życzenie
w dziecinnym pokoiku zostaw lampkę nocną bo budzi się w ciemnościach niewiadomoktoco
Pozdrawiam, jul tarabuk :-)